sobota, 5 kwietnia 2014

KAWAŁY O KOTACH
   Idą dwa koty po pustyni. Nagle jeden mówi do drugiego :
- Stary, nie wiem jak ty, ale ja nie ogarniam tej wielkiej kuwety.

 Do drzwi ktoś stuka. Pani Iza otwiera i widzi sąsiada trzymającego na rękach kota.
-Odnoszę Pani kota, bo słyszałem, że uciekł.
-Przecież to jest pies.
-Wiem. Pański kot jest w środku.

   Idą sobie kot i mysz do restauracji. Nagle podchodzi kelnerka do myszy i mówi:
- Dzień dobry. Czy mogę przyjąć zamówienie ?
   Mysz odpowiada:
- Tak. Poproszę torcik z bitą śmietaną.
   Po chwili kelnerka zwraca się do kota:
- A czego pan sobie życzy ?
  Kot mówi:
- A, ja poproszę trochę bitej śmietany do myszy.

JEŚLI ZNACIE INNE DOWCIPY PISZCIE W KOMENTARZACH.